"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"
Antoine de Saint-Exupery
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie na lnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie na lnie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 czerwca 2019

Len na lato.

Witam!
Ze zdziwieniem odkryłam zdjęcia szala lnianego, który powstał już dawno. A jakoś się "uchował"  przed prezentacją. Mimo upałów, wieczorem ochroni przed komarami i chłodem.



Po spięciu dużą agrafką może udawać ponczo.

Dzisiaj na blogu MAGDY  nauczyłam się nowego słowa immisje. Zabłysnę kiedyś w dyskusji (hi, hi)

Ta myśl bardzo mi się podoba:
Każdy nowy dzień jest kwiatem,
który rozkwita
w naszych rękach.
                            Adam Mickiewicz

sobota, 23 marca 2019

Po prostu kwiatki.

Nie piszę jakie kwiatki, bo podobne do oryginału to niestety nie są. Ale są żółte i przynajmniej w tym spełniłam życzenie siostrzenicy.
Chyba, że ktoś się pokusi i odpowie - ..co autor miał na myśli?
Szal z dzianiny lnianej, w kolorze naturalnym. Z przyzwyczajenia dopisuję - aplikacja filcowana na mokro, wełną merynosów australijskich..




Myśl na kolejne dni
Mamy pomóc,
gdy inni nie chcą tego czynić.
Cieszyć się życiem.
gdy inni je lekceważą.
                                        ks. Jerzy Popiełuszko

niedziela, 24 lutego 2019

Maki i len.

Witam serdecznie po dłuższej nieobecności.
Dzisiaj zapraszam na krótki instruktaż filcowania na mokro. Mam nadzieję, że zdjęcia z objaśnieniami przybliżą trochę ten temat. Ja tak robię i tym się dzielę.
1. Na stole ułożona folia bąbelkowa. Na niej dzianina lniana. Początek pracy czyli układanie kwiatów z wełny merynosów australijskich ( cienkiej, delikatnej - 18 mikronów). Białe nitki to włókna jedwabiu.
2. Jedna część wzoru gotowa.

3. Po ułożeniu wzoru, polewam go ciepłą wodą z mydłem. Całość przykrywam folią.

4. Teraz należy masować wszystkie elementy wzoru - jest to wstępne połączenie włókien wełny z podłożem. W tym wypadku z dzianiną. Kiedyś robiłam to tylko dłońmi ale pracę ułatwia szlifierka. Oczywiście jej ostre podłoże zabezpieczone folią.
5. Zdejmuję wierzchnią warstwę foli i spodnią warstwę foli wraz z dzianiną nawijam na okrągłą rurę

6. Całość owijam w ręcznik i zaczyna się gimnastyka czyli rolowanie /turlanie - jak zwał tak zwał ale przedramiona trochę to odczuwają. Liczę np. do 100, odwijam, nawijam na rulon od drugiego końca szala i znowu roluję. Tak do momentu gdy wełna jest sfilcowana i połączona z dzianiną.
7. Szal gotowy - po wypłukaniu i uprasowaniu.





8.  Proces filcowania szali z jedwabiu naturalnego jest identyczny.

I coś dla ducha:
Prawdziwa mądrość
polega na tym,
by dobrze wykorzystać 
dzień dzisiejszy.
                                                               św. Rafał Kalinowski 






środa, 7 listopada 2018

Słoneczne róże.


Dawno nie filcowałam poncza z dredami. Dredy to takie sznurki ufilcowane z wełny. Ponczo na jednym boku jest wiązane takimi dredami - mogą być wiązane w kokardki lub sobie luźno zwisać. Ponczo jest z czarnej dzianiny lnianej.  Róże są w ciepłych, jesiennych kolorach - podoba mi się takie zestawianie..



 Naszyjnik z kulek.  Kolejna propozycja kolorystyczna.

Dziękuję za odwiedziny i drobny ślad obecności. Ewa

piątek, 31 sierpnia 2018

Magnolie i trochę o filcowaniu.

Tak się złożyło, że w dzisiejszym poście są dwie prace z magnoliami. Ale prezentują dwie techniki filcowania: na sucho i na mokro.  Postanowiłam przy najbliższej okazji zrobić więcej zdjęć i opisać dokładniej na czym każda z tych metod polega.
1. Ponczo
Uszyte z wełny parzonej, magnolie filcowane na sucho czyli igłami z nacięciami. Wielokrotne uderzanie powoduje połączenie się włókien wełny ze sobą i przepychanie przez tkaninę. Pod tkaninę podkładam gąbkę. Czas pracy ? Zależy od rodzaju wzoru, jego wielkości. Kiedyś zapisywałam ale wyrzuciłam kartkę co by się nie dołować. Jedyną zaletą jest to, że w każdej chwili mogę pracę odłożyć i wrócić w dowolnej chwili. I tak robię bo kilka godzin stania to już nie na moje nogi. A na siedząco pracować nie umiem.




2. Szal z dzianiny lnianej. Magnolie filcowane na mokro : woda, mydło, masowanie,  rolowanie - do momentu aż włókna wełny w sposób trwały połączą się z dzianiną. Tu zrobiłam dwa zdjęcia.

Ułożona wełna i włókna jedwabiu
Woda mydlana i masowanie przez folię Pod spodem jest folia bąbelkowa (widać odgniecenia) 
Po solidnym wmasowaniu wełny, nawijam na wałek i roluję. Do czasu gdy wełna już sczepi się z dzianiną.  Gimnastyka po takim rolowaniu zaliczona 😊
Tak jest po wyschnięciu i uprasowaniu.



Widać różnicę w magnoliach? W filcowaniu mokrym nie do końca wszystko się przewidzi. Jak w malowaniu akwarelami.
Wiem, że to wszystko jest mało precyzyjne i dokładne. Postaram się kiedyś przygotować dokładniej.
Serdecznie pozdrawiam Wszystkich odwiedzających. Ewa

poniedziałek, 14 maja 2018

Kolory lata .

Witam serdecznie.
Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem. Wszystkie przeczytałam i to nie raz. Bo aby coś napisać i pokazać zabierałam się już kilka razy. I tak zrobił się miesiąc. Miesiąc owocny w wyjazdy, spotkania rodzinne. Takie chwile są bezcenne.
Ale do rzeczy, a raczej do wełny i co z niej powstało.
1. Ponczo z dzianiny lnianej, kolor ecrii - powstało na prośbę BASI.
Miały być kwiaty i kolory lata.


Utoczyłam też kolejne kulki i dredy na naszyjniki. Do letnich, jednokolorowych sukienek wyglądają bardzo ładnie.
2.  Dred szary.
3. Dred biały. Ten naszyjnik , szal i broszki trafiły na kiermasz charytatywny.



Dziękuję za odwiedziny. Ewa

niedziela, 17 grudnia 2017

Szaliki.

Najwyższa pora aby przedstawić szaliczki. Dawno są już u swoich właścicielek a tak mi jakoś schodziło.
1. Połączenie jedwabiu i wełny. Najlepiej wygląda przy płaszczu ze stójką ale może być ozdobą sukienki lub gładkiej, dzianinowej bluzki/sweterka. bluzki Broszka do spinania szalika.




2. Połączenie dzianiny lnianej i wełny. W rzeczywistości ładnie widać kolory. Przeznaczony dla młodej osoby, która lubi kolorowo się ubierać. Mogłam dodać jeszcze więcej koloru. Ale jak się układa wełnę wydaje się, że już dosyć. Po ufilcowaniu wełna wygląda już inaczej, efekty czasami trudne do przewidzenia.


Dziękuję za odwiedziny i każdy maleńki ślad pamięci. Dziękuję bardzo.
I cytat z mojego kalendarza.
 Kto zdobył serce człowiecze,
zdobył całego człowieka.
                                         św. Franciszek Salezy

wtorek, 14 listopada 2017

Malowanie wełną.

Znowu nie ogarniam upływającego czasu. A może się bardzo rozdrabniam i brak i konsekwencji w postanowieniach? Tyle nowych wydarzeń i prac na waszych blogach !
Odwiedziłam m.innym blog Dusi i widzę drobiazg jak jej podarowałam. Dołączyłam go do poncza jakie z kolei Dusia zamówiła dla bliskiej osoby. Broszka jest Tutaj.Odwiedziny u Dusi przypomniały mi o zaprezentowaniu poncza.
1. Ponczo z dzianiny lnianej w kolorze naturalnym, filcowanie wełną merynosów.



2. Beret - filcowanie na sucho. Dla kolejnej Pani, co nic sobie z tego nie robi, że na ulicy przyciąga wzrok.



3. Naszyjnik  - kulki zawieszone na 2 dredach.



I takie słowa do przemyślenia:
Idziesz przez świat
i światu dajesz kształt
przez swoje czyny.
                                                          Stanisław Wyspiański 

Wyróżnienia

Wyróżnienia
od Cath i Ani, Marioli Wichrowskiej, Koralikowego Raju

od Lidki

od Iny i Toja -12

od Ani i Marioli Wichrowskiej

od frezji i Ani

od Marioli Wichrowskiej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...