czyli broszek ciąg dalszy.
Dwie broszki (post 17 października) są już u swojej właścicielki czyli przesympatycznej
Tereni. Pozwalam sobie zaprosić wszystkich do jej królestwa szydełka, drutów i kwiatów.
Czas na kolejne filcowe kwiaty
1.
2.
3.
4.
12 października w mojej rodzinie była piękna uroczystość czyli Chrzest św. nasze wnuczki Marysi. Dla upamiętnienia podarowaliśmy Marysi okolicznościową kartkę. Kartka to za małe słowo to cudowna, bardzo osobista pamiątka z datą, imieniem malutkiej i dedykacją od dziadków. Kartka i opakowanie do niej to wysmakowane dzieło. Takie cudowne rzeczy robi
Ewa Jurewicz. Ja pokazuję tylko 2 zdjęcia, na więcej tych zdjęć i innych pięknych prac Ewy zapraszam na Jej bloga
Na zakończenie jeszcze raz proszę o pomoc dla Kubusia (filmik w poprzednim poście). Moja przyjaciółka zna rodziców Kubusia, więc jest to prawda. Jest to prośba o wsparcie finansowe na operację. Proszę również o udostępnianie wiadomości. Wspólnie możemy więcej.
https://www.youtube.com/watch?v=GrFe-wd08dE
Ludzie stają się dobrzy
przez ćwiczenie
i praktykowanie dobroci.
Demokryt z Abdery