"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"
Antoine de Saint-Exupery

środa, 7 listopada 2018

Słoneczne róże.


Dawno nie filcowałam poncza z dredami. Dredy to takie sznurki ufilcowane z wełny. Ponczo na jednym boku jest wiązane takimi dredami - mogą być wiązane w kokardki lub sobie luźno zwisać. Ponczo jest z czarnej dzianiny lnianej.  Róże są w ciepłych, jesiennych kolorach - podoba mi się takie zestawianie..



 Naszyjnik z kulek.  Kolejna propozycja kolorystyczna.

Dziękuję za odwiedziny i drobny ślad obecności. Ewa

czwartek, 18 października 2018

Koty - ponczo.

Kolejne koty - filcowanie ich sprawiło mi ogromną radość. Były już na chuście TUTAJ a teraz zostałam poproszona aby nafilcować na ponczu. Ponczo uszyte z szarej wełny parzonej.





Jeszcze trochę koloru - naszyjnik z kolorowych kulek. Pięknie ożywia jednokolorowe sukienki lub bluzki.




Kartka z kalendarza
Właściwe stosunki z ludźmi to;
gorliwość, ciekawość życia,
uczenie się od każdego, kto coś wie i umie.
                                                   Leopold Schefer

niedziela, 14 października 2018

Różany komplet.

Witam serdecznie! 
Najpierw powstała chusta z motywem róż. Chusta z dzianiny typu "angora", duża, miękka. Można zapiąć agrafką i będzie udawać ponczo. Albo zrolować wokół szyi, trochę asymetrycznie i wygląda na ramionach interesująco.




Znajoma poprosiła mnie jeszcze o beret. I tak powstał komplet. Beret 100% wełny, motyw taki sam jak na chuście czyli róże.

Jak już kiedyś pisałam lubię berety. Mam czarne, beżowy, brązowy. I znowu mnie nosi aby sobie jakiś kolorek kupić. Jeszcze nie mogę się zdecydować.
Dziękuję za odwiedziny, pozostawiony ślad obecności.


niedziela, 7 października 2018

Motyle - kolejny raz.

Serdecznie witam w moich progach. 
Nigdy w moich postach nie byłam zbyt wylewna ale dzisiaj to już będzie przesada.
Same zdjęcia. Zrzucę to na późną godzinę. A wiem, że jeżeli dzisiaj nie opublikuję to może minąć kolejny tydzień lub dwa.
Zapraszam na kolejne ponczo i motyle..







Prawda jest dla mędrca,
piękno - dla wrażliwego serca.
                            Platon

środa, 26 września 2018

Chusty malowane wełną.

Dziękuję za życzenia zdrowia. Spełniają się i powoli wychodzę na prostą.
Tak się jakoś składa, że ostatnio więcej filcuję igłami czyli tzw suche filcowanie. Napisałam w temacie - malowane wełną. W przypadku pierwszej chusty tak to wygląda. Układałam pasma wełny, mieszałam, pełna dowolność i fantazja.
Obie chusty, uszyte z dzianiny są duże, miękkie i można je fantazyjnie nosić.
1. Czarna


2. Czerwona




Dziękuję za odwiedziny.


środa, 19 września 2018

Motyle

Witam serdecznie !
Zakatarzona, kaszląca mimo pięknej pogody. Coś się przyplątało ale myślę, że  domowymi sposobami dam radę tego wirusa pokonać. Nastawiłam miksturę mocno czosnkową, z octem jabłkowym i miodem. Zawsze mi ten syropek pomagał. A że rozsiewam "zapachy" czosnkowe to trudno ! Jeszcze do tego syrop z cebuli, herbata z imbirem. Mocne uderzenie.
1.Ponczo dla Małgosi.
Małgosia to moja przyjaciółka, właścicielka kilku rodzajów poncz: lniane, z angory, filcowane na mokro, na sucho.
Gdy kupiła sobie jakiś czas temu ponczo czarne postanowiła, że będzie bez "ozdób". Ale po pewnym czasie stwierdziła, że takie jest nudne. I tak trafiło w moje ręce i usiadły na nim motylki.




2. Broszka "Listek" - zamek błyskawiczny i wełna.



Dobrze jest żyć,
robiąc coś słusznego
i sprawiedliwego.
                                                    Fiodor Dostojewski 
 

piątek, 31 sierpnia 2018

Magnolie i trochę o filcowaniu.

Tak się złożyło, że w dzisiejszym poście są dwie prace z magnoliami. Ale prezentują dwie techniki filcowania: na sucho i na mokro.  Postanowiłam przy najbliższej okazji zrobić więcej zdjęć i opisać dokładniej na czym każda z tych metod polega.
1. Ponczo
Uszyte z wełny parzonej, magnolie filcowane na sucho czyli igłami z nacięciami. Wielokrotne uderzanie powoduje połączenie się włókien wełny ze sobą i przepychanie przez tkaninę. Pod tkaninę podkładam gąbkę. Czas pracy ? Zależy od rodzaju wzoru, jego wielkości. Kiedyś zapisywałam ale wyrzuciłam kartkę co by się nie dołować. Jedyną zaletą jest to, że w każdej chwili mogę pracę odłożyć i wrócić w dowolnej chwili. I tak robię bo kilka godzin stania to już nie na moje nogi. A na siedząco pracować nie umiem.




2. Szal z dzianiny lnianej. Magnolie filcowane na mokro : woda, mydło, masowanie,  rolowanie - do momentu aż włókna wełny w sposób trwały połączą się z dzianiną. Tu zrobiłam dwa zdjęcia.

Ułożona wełna i włókna jedwabiu
Woda mydlana i masowanie przez folię Pod spodem jest folia bąbelkowa (widać odgniecenia) 
Po solidnym wmasowaniu wełny, nawijam na wałek i roluję. Do czasu gdy wełna już sczepi się z dzianiną.  Gimnastyka po takim rolowaniu zaliczona 😊
Tak jest po wyschnięciu i uprasowaniu.



Widać różnicę w magnoliach? W filcowaniu mokrym nie do końca wszystko się przewidzi. Jak w malowaniu akwarelami.
Wiem, że to wszystko jest mało precyzyjne i dokładne. Postaram się kiedyś przygotować dokładniej.
Serdecznie pozdrawiam Wszystkich odwiedzających. Ewa

Wyróżnienia

Wyróżnienia
od Cath i Ani, Marioli Wichrowskiej, Koralikowego Raju

od Lidki

od Iny i Toja -12

od Ani i Marioli Wichrowskiej

od frezji i Ani

od Marioli Wichrowskiej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...