"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"
Antoine de Saint-Exupery

środa, 23 maja 2018

Szarości

Witam serdecznie!
Tematem przewodnim dzisiaj jest kolor szary. Sam w sobie może smutny, mało twarzowy ale z dodatkiem innego koloru zyskuje bardzo dużo.
 1. Jedwabny szal.
Szal na specjalną okazję dla koleżanki. Sukienka w kolorze czerwonym i dlatego kwiaty też w czerwieni.  Znowu poczułam radość pracy z jedwabiem - jego delikatność i lekkość.






2. Kamizelka
Będę nieskromna ale udało mi się ! Niby nic - delikatne róże ale nie mogłam się nacieszyć efektem.. Nie ukrywam, że zawsze gdy filcuję coś na powierzonej odzieży, mam wielką tremę. Oby nie zniszczyć. Ale radość koleżanki zrekompensowała mi moje wszystkie obawy.



3. Ponczo
Szara wełna parzona i ukochane magnolie.



Szczęście nie jest rzeczą łatwą:
trudno je znaleść w sobie,
a nie sposób gdzie indziej.
                           Nikolas de Chamfort
Ewa

poniedziałek, 14 maja 2018

Kolory lata .

Witam serdecznie.
Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem. Wszystkie przeczytałam i to nie raz. Bo aby coś napisać i pokazać zabierałam się już kilka razy. I tak zrobił się miesiąc. Miesiąc owocny w wyjazdy, spotkania rodzinne. Takie chwile są bezcenne.
Ale do rzeczy, a raczej do wełny i co z niej powstało.
1. Ponczo z dzianiny lnianej, kolor ecrii - powstało na prośbę BASI.
Miały być kwiaty i kolory lata.


Utoczyłam też kolejne kulki i dredy na naszyjniki. Do letnich, jednokolorowych sukienek wyglądają bardzo ładnie.
2.  Dred szary.
3. Dred biały. Ten naszyjnik , szal i broszki trafiły na kiermasz charytatywny.



Dziękuję za odwiedziny. Ewa

czwartek, 19 kwietnia 2018

Coś na szyję !

Naszyjniki z wełny! Czemu nie. Wełna z merynosów australijskich jest cienka, delikatna i dlatego nie gryzie. Spokojnie można nosić na szyi, do  sukienki, bluzki, sweterka..
Ostatnio kilka takich ufilcowałam.
Z takimi kulkami robiłam pierwszy raz. Pierwszy ale nie ostatni.
1. Kolorowa kulki -  baza/dred w kolorze szarym

 2. Dred w kolorze czarnym.

 3. Słoneczny dredowiec.
Samo wykonanie dredów to nie problem. Ale miały być niezbyt długie (nie dyndające). Czyli musiałam zamontować zapięcie. To nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, karabińczyk trudno się rozpina. Koleżanka jakoś sobie radzi. Żartuje, że będzie go zdejmować bez rozpinania, razem z makijażem.


 Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad obecności. Ewa

niedziela, 25 marca 2018

Herbaciane róże i ....

Witam serdecznie kolejnymi kwiatkami. 
Poncza symetryczne, uszyte z szarej wełny parzonej.
Rozpoczynam od nowego wzoru. Może nie wzoru ale koloru. Miały być herbaciane. Czy udało mi się? .Ale wydaje mi się, że na szarości, ten kolor wygląda ładnie.
1. Herbaciane róże.


2. Magnolie.


3. Beret. Ufilcowany już jakiś czas temu, ale zapomniałam o nim.


 
 Dziękuję za odwiedziny.

sobota, 17 marca 2018

Poncza - irysy i magnolie.

Miałam pisać częściej! Tak sobie obiecałam i na obietnicy się skończyło. Zdjęć przybywa i w końcu zapomnę co robiłam. Dzisiaj poprzestanę na ponczach.
1. Ponczo asymetryczne, dzianina typu "angora", irysy filcowane na sucho.
 Powtarzam się z takimi informacjami ale ostatnio utwierdziłam się, że ma to sens dla osób które pierwszy raz trafiają w moje progi. Wzór ufilcowny z przodu i w tyle poncza.


 2. Ponczo symetryczne z wełny parzonej. Magnolie filcowane na sucho.



środa, 28 lutego 2018

Trochę róż i mała mgnolia.

Witam Wszystkich ciepło !
Bez wielkich wstępów i wyjaśnień zaprezentuję moje ostatnie prace. Jak na taką marną częstotliwość pisania postów, nie ma tego dużo.
1. Różane ponczo. Ponczo asymetryczne, dzianina typu "angora"




 2. Wzorzysty jedwab, połączony z wełną - filcowanie mokre. 
Takie coś do zamotania. Imieninowy prezent dla koleżanki.


3 Odnowiona czapeczka.
 Koleżanka już dawno odłożyła ja  głęboko do schowka. Była ozdobiona filcowym kwiatem ale już jej się znudziła i była gotowa ją wyrzucić. Teraz ma coś innego,  nowego i będzie ponownie nosić.

Na dzisiejszy dzień, w moim kalendarzu taka myśl:
Cierpliwość jest drzewem,
które ma gorzkie korzenie,
ale bardzo słodkie owoce.
                                          Przysłowie perskie 
Dziękuję za wizytę i cenny ślad obecności .

środa, 7 lutego 2018

Chusty.


W poprzednim poście pisałam o wymianie z Małgosią . Czas na prezentację chusty jaką ja wykonałam. Pomysł wzoru i kolorystyka oczywiście jest Gosi.
Ten rodzaj chust/apaszek doskonale się prezentuje jako dodatek do bluzek, sweterków i oczywiście do okryć wierzchnich.
Do ufilcowania użyłam: jedwabny szyfon, wełnę merynosów australijskich i włókna białego jedwabiu. Filcowanie na mokro.




Teraz swój wolny czas, dzielę między filcowaniem i rysowaniem oraz malowaniem.
Poza ćwiczeniem ręki, teorii nigdy za wiele. Czytam, analizuję prace z książek np. tej. Oczywiście zakładka od Gosi.

Tulipany namalowane suchymi pastelami. Nie jestem zachwycona, ale co tam! Pokazuję.

Dziękuję za odwiedziny, pozostawiony ślad obecności.
Nie pozwól nigdy,
aby ktoś, kto przychodzi do Ciebie,
odszedł, nie stawszy się lepszym
i bardziej radosnym.
                                                                     bł. Matka Teresa z Kalkuty



Wyróżnienia

Wyróżnienia
od Cath i Ani, Marioli Wichrowskiej, Koralikowego Raju

od Lidki

od Iny i Toja -12

od Ani i Marioli Wichrowskiej

od frezji i Ani

od Marioli Wichrowskiej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...