Witam serdecznie znowu po dłuższej nieobecności.
Między wyjazdami do Mamy i do dzieci staram się pracować. Powstały szale i torebka. Ale to w następnym poście. Często blokadą są zdjęcia i ich obróbka.
Dzisiejszy szal to: biały szyfon, wełna merynosów australijskich, włókna jedwabiu ( piękny delikatny połysk) oraz złote nitki angeliny w środkach kwiatów.
Dziękuję za pozostawiony komentarz. Ewa
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"
Antoine de Saint-Exupery
poniedziałek, 7 lipca 2014
poniedziałek, 23 czerwca 2014
Broszki i naszyjniki
Dzisiaj zebrałam wyroby, można by rzec biżuteryjne.
1. Broszki
2. Naszyjnik - dred z kwiatami w kolorze czerwonej cebuli
3.Naszyjniki z kamieniem ( niestety nie wiem jakimi)
a)
b)
Dziękuję za odwiedziny. Ewa
czwartek, 19 czerwca 2014
W kobaltowym kolorze.
Witam Wszystkich serdecznie.
Stworzyłam ostatnio szal i kopertówkę. Powstał komplet bo zasadnicze kolory wełny to ciemny kobalt i granatowy. Cóż więcej pisać :tkanina jedwabna, wełna marynosów australijskich, włókna jedwabiu.
! Szal
2. Kopertówka
Dziękuję za odwiedziny. Ewa
Stworzyłam ostatnio szal i kopertówkę. Powstał komplet bo zasadnicze kolory wełny to ciemny kobalt i granatowy. Cóż więcej pisać :tkanina jedwabna, wełna marynosów australijskich, włókna jedwabiu.
! Szal
2. Kopertówka
Dziękuję za odwiedziny. Ewa
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Stylowe dodatki
Witam gorąco!
Ostatnie dni miałam pracowite ale nic nowego z rękodzieła. Będę się jednak chwalić. Dzisiaj w kiosku dosłownie "wszedł" mi w ręce Nr1"Stylowe Dodatki". Kupuję różne czasopisma dotyczące robótek, z myślą - nigdy nie wiadomo co mi się zamarzy robić. Czekałam na autobus więc tylko zaczełam wertować kartki i w pewnym momencie serce zabiło mi mocniej - zaraz się przekonacie dlaczego.
Dwa miesiące temu pani redaktor Katarzyna Gawęda zwróciła się z propozycją czy zgodzę się na udostępnienie moich zdjęć. Ale nie wiedziałam kiedy, dlatego byłam tak zaskoczona.
W numerze jest kilka osób których blogi znam a inne zachęcają aby je poznać.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających.
P.S Szal z chińską różą widoczny na zdjęciu, powędrował na kiermasz organizowany dla Mikołaja. W maju o pomoc i przysyłanie fantów zwróciła się Danusia - Anstahe . W ostatnim poście pisze o rezultatach kiermaszu. Zebrało się tyle pieniędzy, że chłopiec wyjedzie na turnus rehabilitacyjny. Kiermasz się odbył ale potrzeby są ciągle duże. Więc myślę, że po skontaktowaniu się z Danusią zawsze coś można podesłać. Mam nadzieję że szal znalazł właścicielkę.
Ostatnie dni miałam pracowite ale nic nowego z rękodzieła. Będę się jednak chwalić. Dzisiaj w kiosku dosłownie "wszedł" mi w ręce Nr1"Stylowe Dodatki". Kupuję różne czasopisma dotyczące robótek, z myślą - nigdy nie wiadomo co mi się zamarzy robić. Czekałam na autobus więc tylko zaczełam wertować kartki i w pewnym momencie serce zabiło mi mocniej - zaraz się przekonacie dlaczego.
Dwa miesiące temu pani redaktor Katarzyna Gawęda zwróciła się z propozycją czy zgodzę się na udostępnienie moich zdjęć. Ale nie wiedziałam kiedy, dlatego byłam tak zaskoczona.
W numerze jest kilka osób których blogi znam a inne zachęcają aby je poznać.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających.
P.S Szal z chińską różą widoczny na zdjęciu, powędrował na kiermasz organizowany dla Mikołaja. W maju o pomoc i przysyłanie fantów zwróciła się Danusia - Anstahe . W ostatnim poście pisze o rezultatach kiermaszu. Zebrało się tyle pieniędzy, że chłopiec wyjedzie na turnus rehabilitacyjny. Kiermasz się odbył ale potrzeby są ciągle duże. Więc myślę, że po skontaktowaniu się z Danusią zawsze coś można podesłać. Mam nadzieję że szal znalazł właścicielkę.
czwartek, 29 maja 2014
Chińska róża na torebce
Motyw tej róży był już na szalu, a teraz na torebce. Dzisiaj tylko ta jedna ale będę przynajmniej na bieżąco. Filcowana w ubiegłym tygodniu ale schnięcie, wszycie podszewki - to u mnie trochę trwa.
Dziękuję za tyle ciepłych słów pod poprzednim postem.
Dziękuję za tyle ciepłych słów pod poprzednim postem.
środa, 28 maja 2014
Pierwsza torba
Witam serdecznie !
Mało mnie tutaj, prac też niewiele ale za to nowości.
Nareszcie udało mi się ufilcować pierwszą w życiu torbę. Pierwsze nieudane próby na długo mnie zniechęciły do podjęcia takiej pracy. Aż w końcu, pewnego ranka postanowiłam że muszę jeszcze raz spróbować. Inspiracja i teoretyczne wskazówki to "Magia filcowani: torebki". Nieocenioną pomoc i wsparcie otrzymuję zawsze od Bożenki Pelczar - dziękuję.
I udało się - mam koszyk.
Druga torebka z białej wełny, z kolorowymi punkcikami bawełny. Przeprosiłam się z maszyną do szycia. Uszyłam podszewkę z kieszonkami, jedna zapinana na zamek. Do torebki podszewkę wszyłam ręcznie.
Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas na pozostawienie drobnego słowa.
Mało mnie tutaj, prac też niewiele ale za to nowości.
Nareszcie udało mi się ufilcować pierwszą w życiu torbę. Pierwsze nieudane próby na długo mnie zniechęciły do podjęcia takiej pracy. Aż w końcu, pewnego ranka postanowiłam że muszę jeszcze raz spróbować. Inspiracja i teoretyczne wskazówki to "Magia filcowani: torebki". Nieocenioną pomoc i wsparcie otrzymuję zawsze od Bożenki Pelczar - dziękuję.
I udało się - mam koszyk.
Druga torebka z białej wełny, z kolorowymi punkcikami bawełny. Przeprosiłam się z maszyną do szycia. Uszyłam podszewkę z kieszonkami, jedna zapinana na zamek. Do torebki podszewkę wszyłam ręcznie.
Dziękuję za odwiedziny, poświęcony czas na pozostawienie drobnego słowa.
piątek, 16 maja 2014
Kolorowo
Witam serdecznie, dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze pod poprzednim postem.
I. Pierwszy szal to jedwab naturalny i lilie wodne - mam nadzieję że to widać.
II. Kolorowa tkanina, wykończenie wełną merynosów australijskich - do płaszczyka, sweterka.
Może być zapięty broszką.
Dziękuję za odwiedziny. Ewa
I. Pierwszy szal to jedwab naturalny i lilie wodne - mam nadzieję że to widać.
II. Kolorowa tkanina, wykończenie wełną merynosów australijskich - do płaszczyka, sweterka.
Może być zapięty broszką.
Dziękuję za odwiedziny. Ewa
Subskrybuj:
Posty (Atom)
od Lidki
od Iny i Toja -12
od Ani i Marioli Wichrowskiej