"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"
Antoine de Saint-Exupery

czwartek, 7 grudnia 2017

Róże

Witam bukiecikiem róż. 
O taki motyw na berecie i szalu poprosiła mnie koleżanka. W ubiegłym roku zrobiłam taki  komplet dla siebie. Motyw róż filcowany (igłowany) na sucho.
1. Beret


2. Szal - dzianina typu "angora"


Dla wygody zapinany dużą agrafką.
Dziękując za pamięć, pozostawiam taką myśl.
Wartość ma nie tylko sam podarunek,
ale też sposób, w jaki zostaje ofiarowany.
                 Hans Christian Andersen

 

wtorek, 5 grudnia 2017

Nowe życie apaszki..

 Jedwabną apaszkę (lata swoje miała), postanowiłam przerobić na coś innego. Przeciełam po skosie na pół, dofilcowałam na brzegach kratkę, dodałam dredy i miałam coś nowego do płaszcza. jak i do tuniki. Ostatni raz miałam ją na sobie na wernisażu. Na wystawie pokazałam swoje pastele. Na szyi okręciłam apaszkę (mąż żartował, że zrobiłam się na "artystkę") I taka jest prawda, że nikt nie zapytał mnie o moje prace, ale o to co mam na szyi. Koleżance tak się spodobała, że poprosiła mnie, czy coś podobnego zrobię dla niej. Miałam drugi kawałek apaszki więc zrobiłam.

To ja , na wernisażu z całą naszą grupą, ( na czarno, z dredami na szyi)
 To apaszka ufilcowana dla koleżanki. Nie ma obawy, że spotkamy się podobnie ubrane. Bo moja już nie jest moja, trafiła do innej koleżanki. Czyli muszę znowu coś zamotanego zrobić dla siebie.

Poncza są na każda porę. Lniane można zimą założyć np. do sukienki.


Dziękuję za każdy ślad odwiedzin. Ewa

poniedziałek, 27 listopada 2017

To są piękne chwile

Jesienią zawsze narzekamy na pogodę, mamy trochę gorsze dni, dopada nas chandra itp.
Sposobem na poprawę nastroju są spotkania z bliskimi, życzliwymi ludźmi, wszelkie dowody sympatii. To raduje i rozświetla naszą codzienność.
 I dzisiaj chcę o takich spotkaniach napisać.

1. Tu szczególnie ciepłe iskierki ślę do DUSI.
Od kilku dni, cieszą moje serce i oczy ozdoby jakie otrzymałam. Dzwoneczek i bombka dołączą do ozdób choinkowych ( od Dusi, otrzymanych w ubiegłym roku), gwiazdeczki szydełkowe zajmą miejsce motylków na tzw. łapaczu snów ( też od Dusi) i szyte gwiazdki też będą mieć swoje miejsce.


2. W Zespole Szkół nr 2 w Kłobucku w dniach 20 - 24. 11. 2017 r. odbywał się Europejski Tydzień Umiejętności Zawodowych. I w ramach tych spotkań zostałam zaproszona, aby podzielić się z uczniami swoją pasją i pokazać podstawy filcowania.
To było dla mnie szczególne spotkanie. Wróciłam na chwilę do swojej szkoły i znów w roli nauczyciela.
Ale najcudowniejsze były spotkania z koleżankami i kolegami, którzy jeszcze pracują. Poczułam się tak, jakby nie było tych kilku lat mojej emerytury. Ciepło i serdecznie. Szkoła jako budynek przez ostatnie lata wypiękniała, zaszło wiele zmian.  I  pozostało to co jest ważne - ciepło i serdeczność, zainteresowanie drugim człowiekiem.
Nie mam jeszcze zdjęć ze spotkania, ale jako dowód jest dyplom.
Dziękując za pamięć pozostawiam taką myśl:
Miłość to światło,
to niebo, to życie!
                    Juliusz Słowacki

wtorek, 14 listopada 2017

Malowanie wełną.

Znowu nie ogarniam upływającego czasu. A może się bardzo rozdrabniam i brak i konsekwencji w postanowieniach? Tyle nowych wydarzeń i prac na waszych blogach !
Odwiedziłam m.innym blog Dusi i widzę drobiazg jak jej podarowałam. Dołączyłam go do poncza jakie z kolei Dusia zamówiła dla bliskiej osoby. Broszka jest Tutaj.Odwiedziny u Dusi przypomniały mi o zaprezentowaniu poncza.
1. Ponczo z dzianiny lnianej w kolorze naturalnym, filcowanie wełną merynosów.



2. Beret - filcowanie na sucho. Dla kolejnej Pani, co nic sobie z tego nie robi, że na ulicy przyciąga wzrok.



3. Naszyjnik  - kulki zawieszone na 2 dredach.



I takie słowa do przemyślenia:
Idziesz przez świat
i światu dajesz kształt
przez swoje czyny.
                                                          Stanisław Wyspiański 

poniedziałek, 6 listopada 2017

Malowanie pastelami i wełną.

Witam serdecznie!
Obiecałam, że kolejny post będzie trochę o czymś innym tzn o innych pracach. Ale jest jedno słowo które wszystko  łączy - malowanie.
Odważyłam się na sięgnięcie po pędzel parę lat temu, za namową koleżanek z grupy "Werniks" UTW, działającej przy Wydziale Zarządzania Politechniki Częstochowskiej. Kilka prac jest w 2012 r.
Gdy zauroczyło mnie filcowanie to farby, pędzle, kredki odłożyłam.
Zaczęłam malowanie wełną. Może kogoś zdziwi takie określenie ale tak to czuję. Układanie kolejnych pasm wełny, łączenie w obraz to jak pociągnięcia pędzlem lub kredką. I efekt kolorystyczny za każdym razem inny, trudny do identycznego powtórzenia.
Jednak tęsknota za malowaniem pozostała i w końcu "odkopałam" pastele. I tak dzisiaj prezentuję 2 prace.Malowałam suchymi pastelami.
1. Magnolie 

2. Białe lilie


3. Beret
Filcowania nie odkładam, o nie. Tak sobie ozdobiłam berecik 😊 Aplikacja rozjaśnia czerń.



Dziękuję za odwiedziny. Kolejny post to znowu malowanie wełną. Zapraszam

sobota, 21 października 2017

Jego wysokość beret.

Witam serdecznie.
Tytuł trochę przekorny. Ale chyba żadne nakrycie głowy nie spotka się z tak różnymi reakcjami. Od uwielbienia po lekceważenie i krytykę. Ale jedno jest pewne - nosząc go można się wyróżnić z tłumu. To tylko kwestia ozdoby w jaką można beret wyposażyć oraz sposobu noszenia. Zwykły "filcaczek", tzw beret "z antenką" staje się oryginalnym, niebanalnym uzupełnieniem ubioru.
I trzeba się przyzwyczaić, że na ulicy przyciągamy spojrzenia. Przyznaję się, że lubię berety. Mój ulubiony to TEN.
Przedstawiam beret który ozdobiłam w tym tygodniu (suche filcowanie). Sposób noszenie, to już sprawa indywidualna.






To jeszcze trochę ponudzę zdjęciami.Potoczyłam trochę kulek i powstały naszyjniki. Zrobiłam je dla koleżanki, kolory i forma wg życzenia.


Zanudziłam zdjęciami? Mam nadzieję, że odwiedzicie mnie i następnym razem. Będzie o czymś innym. Może nie tak do końca. Ale inne prace, mimo że wszystko razem będzie się łączyć. Zapraszam. Ewa

niedziela, 8 października 2017

Irysy

Witam serdecznie!
Ponczo powstało na prośbę wielbicielki irysów.
Dzianina lniana w kolorze grafitowym, ponczo asymetryczne. Wzór jest filcowany na mokro, kwiaty są z przodu i z tyłu.




Dziękuję za odwiedziny.
Łódź, gdy popłynie daleko,
może zawrócić;
słowa, gdy poszły za daleko, już nie zawrócą.
                                                                                    przysłowie malejskie

poniedziałek, 2 października 2017

Na zimę i nie tylko.

Witam serdecznie
Pewnie wiele osób zajmujących się rękodziełem ma okresy, w których czuje pustkę, dziwną barierę aby sięgnąć po materiały. Tak miałam ostatnio - widać to po datach postów. Robiłam wszystko, aby tylko nie wyciągnąć wełny. Pewnie, że zajmowało mnie wiele spraw i różnych obowiązków. Ale z trudem przychodziło mi zaplanowanie dnia aby znaleść czas na filcowanie.
Ale DUSIA przecież o tym nie wiedziała. Zapragneła przyjaciółkę obdarować ponczem. Nie było innego wyjścia, zamówiłam dzianinę lnianą  i powstało ponczo.


Potrzebowałam takiego "przymuszenia", zaczełam myśleć o nowych projektach, kiełkują w głowie nowe pomysły. I za to jestem DUSI bardzo wdzięczna.
Po wysłaniu poncza ufilcowałam szaliczek. Cały z miękkiej, delikatnej wełny (nie gryzie), ozdobiony połyskującymi włóknami jedwabiu. Zapinany jest broszką. Jeden koniec jest z przewagą bieli a drugi czerni.
Oto różne warianty noszenia. 


 Do zimowego płaszcza lub kurtki.

Do sukienki, bluzki.


Na dzisiejszy dzień, mam taką sentencję.
Bogatym jest ten, kto posiada wiele;
bogatszym ten, kto malo potrzebuje,
najbogatszym - kto dużo daje.
                                   Gerhard Tersteegen
Dziękuję za odwiedziny.

Wyróżnienia

Wyróżnienia
od Cath i Ani, Marioli Wichrowskiej, Koralikowego Raju

od Lidki

od Iny i Toja -12

od Ani i Marioli Wichrowskiej

od frezji i Ani

od Marioli Wichrowskiej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...