"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać"
Antoine de Saint-Exupery

niedziela, 8 października 2017

Irysy

Witam serdecznie!
Ponczo powstało na prośbę wielbicielki irysów.
Dzianina lniana w kolorze grafitowym, ponczo asymetryczne. Wzór jest filcowany na mokro, kwiaty są z przodu i z tyłu.




Dziękuję za odwiedziny.
Łódź, gdy popłynie daleko,
może zawrócić;
słowa, gdy poszły za daleko, już nie zawrócą.
                                                                                    przysłowie malejskie

poniedziałek, 2 października 2017

Na zimę i nie tylko.

Witam serdecznie
Pewnie wiele osób zajmujących się rękodziełem ma okresy, w których czuje pustkę, dziwną barierę aby sięgnąć po materiały. Tak miałam ostatnio - widać to po datach postów. Robiłam wszystko, aby tylko nie wyciągnąć wełny. Pewnie, że zajmowało mnie wiele spraw i różnych obowiązków. Ale z trudem przychodziło mi zaplanowanie dnia aby znaleść czas na filcowanie.
Ale DUSIA przecież o tym nie wiedziała. Zapragneła przyjaciółkę obdarować ponczem. Nie było innego wyjścia, zamówiłam dzianinę lnianą  i powstało ponczo.


Potrzebowałam takiego "przymuszenia", zaczełam myśleć o nowych projektach, kiełkują w głowie nowe pomysły. I za to jestem DUSI bardzo wdzięczna.
Po wysłaniu poncza ufilcowałam szaliczek. Cały z miękkiej, delikatnej wełny (nie gryzie), ozdobiony połyskującymi włóknami jedwabiu. Zapinany jest broszką. Jeden koniec jest z przewagą bieli a drugi czerni.
Oto różne warianty noszenia. 


 Do zimowego płaszcza lub kurtki.

Do sukienki, bluzki.


Na dzisiejszy dzień, mam taką sentencję.
Bogatym jest ten, kto posiada wiele;
bogatszym ten, kto malo potrzebuje,
najbogatszym - kto dużo daje.
                                   Gerhard Tersteegen
Dziękuję za odwiedziny.

czwartek, 28 września 2017

Drobna zmiana.

Witam bardzo serdecznie !
Nową pracę pokażę w kolejnym poście (gdy doleci do właścicielki). Dzisiaj ponczo które już się prezentowało TU , ponczo z motylami.
Z motyli byłam zadowolona ale czegoś mi tu brakowało. Czego ?
Oczywiście dredów. Ufilcowałam, naszyłam i moim zdaniem całość jest bardziej interesująca.



Będą nowe posty, odwiedziny, bo znowu chce mi się filcować. I najważniejsze - zacząć się spotykać na blogach.
Pozdrawiam bardzo ciepło. Ewa

sobota, 22 lipca 2017

Trochę inne lniane ponczo.

Witam serdecznie po długiej nieobecności.
To ponad miesiąc. A wszystko przez remont łazienki. Małej a całe mieszkanie wyłączone z użytku przez prawie 3 tyg. Zapowiadało się na krócej ale wyszło jak wyszło. Pokój zamienił się w magazyn, oklejone szafy - wydobycie ubrań czasami wymagało karkołomnych wyczynów, wszechobecny kurz, itp....  Co tam się nad tym rozwodzić. Już posprzątane i cieszy mnie całkowita metamorfoza łazienki.
To teraz czas na prezentację poncza. Doczekało się wreszcie. Zrobione i obfotografowane  miesiąc temu ale był taki czas, że do komputera trudno było się przedostać.
Ponczo - len w kolorze naturalnym. Inaczej się układa bo inaczej krojone.  Miała być tunika, a po różnych kombinacjach i tak wyszło ponczo. Dredy (listki) to element stały ale można zmieniać broszki. Przygotowałam w 2 kolorach ale zawsze może być inna, dobrana do koloru sukienki, spodni itp.
1. Czerwony akcent.


2.Czerń i biel.




 Dziękuję za odwiedziny, teraz ja biegnę do Was. A zaległości mam dużo, oj dużo. 
Na dzisiejszy dzień i najbliższe:
Człowiek jest odpowiedzialny
nie tylko za uczucia,
które ma dla innych, 
ale i za te
które w innych budzi.
                                                       Kard, Stefan Wyszyński

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Aplikacja na sukience i ponczo

Jeśli wasze serca
pozbawiacie umiłowania piękna,
pozbawiacie się
całego piękna życia.
                                                 Jan Jakub Rousseau 
A piękno znajdziemy w każdym słowie i zdjęciu u BASI, na blogu http://5porroku.blogspot.com/.
Od Basi otrzymałam kolejne wyzwanie - ozdobienie sukienki. Miało być filcowanie na sucho ale materiał okazał się niewdzięczny do takich zabiegów. Ale przecież nie mogłam. tak po prostu jej odesłać i nic nie zrobić. Wymyśliłam aby naszyć ufilcowane aplikacje. 
Basia pozwoliła mi wykorzystać jej zdjęcia w sukience. 



Razem z sukienką powędrowało też lniane ponczo.  Wykonane dwoma technikami : filcowanie na sucho i na mokro.


 To jest ponczo asymetryczne. Obiecałam kiedyś pokazać ten drugi bok, ze szwem.
 Dziękuję za odwiedziny. Ewa

niedziela, 14 maja 2017

Bardzo dziękuję za wszystkie ostatnie odwiedziny i bardzo miłe komentarze. Z wielką radością czytałam komentarze od osób które odwiedziły mnie po raz pierwszy. Mam nadzieję, że będą gościć częściej.

1. Szal  - jedwab naturalny i delikatna wełna merynosów. 
Czerń i energetyczne, pomarańczowe barwy tworzą bardzo wyraziste połączenie.



2. Broszka - czerń i biel czyli klasyka.



Dziękuję za poświęconą uwagę, odwiedziny i zapraszam.

piątek, 28 kwietnia 2017

Czas magnolii.

Witam wszystkich serdecznie.
Chyba nie ma takiej osoby, która była by obojętna na urodę magnolii. Nie mam swojej własnej, dlatego zdarza mi się przystawać przed cudzymi ogrodami, gdy kwitną magnolie.
Dla wielbicielki magnolii powstało ponczo z motywem magnolii.
Dzianina lniana w kolorze naturalnym, wełna merynosów australijskich filcowana na mokro. 
Ponczo asymetryczne, swobodnie układane pod szyją. Zszywane tylko z jednego boku.

 Tak wygląda bok ( ten bez szwu)
 Tył
 Inny sposób noszenie - szew na plecach.

 Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Zapraszam ponownie i słonecznych dni życzę.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Czerwono mi .....

Prawie 3 lata temu w "Stylowych dodatkach" znalazły się moje prace Stylowe dodatki
Zostałam poproszona, aby ufilcować podobny do tego prezentowanego w czasopiśmie.
1. Naszyjnik " Dwie róże" i różne wersje zaplatania.





Czerwona wełna zagościła i w broszkach, poszło tak za ciosem.
2. Mak

3. Róża


Dziękuję wszystkim za odwiedziny, pozostawiony ślad odwiedzin. 
Mam do Was pytanie, odnośnie odpowiedzi  na komentarze pozostawiane pod postami.  Rzadko to robię na swoim blogu.  Zastanawiam czy ktoś wraca do zaległych postów i ewentualnie je czyta. Gdy czasami wracam na czyimś blogu do dawniejszego postu, to widzę podziękowanie, odpowiedź. Tylko ja tego nie wiem. Czy do Was trafiają bezpośrednio odpowiedzi na pozostawiony komentarz na blogu koleżanki?. A może jest na to jakiś sposób? Zmobilizowała mnie to postawienia tego pytania ostatnia sytuacja. Przeglądając blog jednej z koleżanek , pod moim komentarzem ( z grudnia ubiegłego roku ) znalazłam podziękowanie i jednocześnie pytanie do mnie. Wyszło na to, że jestem niegrzeczna i zlekceważyłam prośbę ( ja tak o sobie pomyślałam ). A zupełny przypadek sprawił, że tam zajrzałam. Ale tak, czy tak, postanowiłam się poprawić i również będę zostawiać ślad, że czytam komentarze. A czytam zawsze. 
Krótka myśl na podsumowanie dnia.
Skromność i bezczynność
nie mogą żyć razem.
                            św. Jan Bosko

Wyróżnienia

Wyróżnienia
od Cath i Ani, Marioli Wichrowskiej, Koralikowego Raju

od Lidki

od Iny i Toja -12

od Ani i Marioli Wichrowskiej

od frezji i Ani

od Marioli Wichrowskiej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...